Kategoria: Myślę że…

Myślę że...

Nic nie jest dane raz na zawsze

Zainteresowała mnie historia byłego szpitala psychiatrycznego w Owińskach. To miejsce jest symbolem tego, jak okrutny potrafi być człowiek i jak wiele osób może zginąć w wyniku jego chorej ambicji i chorych przekonań. Mam w sobie taki lęk, że to się nie skończyło, że jest sporo miejsc na ziemi, gdzie w piekle rzeczywistości zamieszkują niewinne osoby.

Myślę że... Polecam

Życie zgodnie ze sobą procentuje

Za oknem… mhy…. mega pogoda. I wydawałoby się, że nie opłaca się nic, że czas dekadencji zalał codzienność. I nawet już wydaje się, że żyć się nie chce… I nagle przychodzi taka wewnętrzna myśl. A gdyby tak pomyśleć optymistycznie? Gdyby tak zajrzeć na profil na FB – Ubaw.pl, na którym uśmiech sam przychodzi. A gdyby tak poszukać dobrego filmu, który „rozpali wnętrze” i sprawi, że zechce się coś robić. Żyć.

Myślę że...

Wolność jest bezcenna!

Jak ja tutaj dawno nie byłam. Nie mam czasu. Od kiedy pracuję u siebie to czas przelatuje przez palce. Kiedy? Sama nie wiem. Wiem jednak, że warto. Wolność jest bezcenna. Kiedy idę rano do pracy w krótkich spodenkach i trampkach uśmiecham się sama do siebie. Patrzę w niebo, słucham śpiewu ptaków i dziękuję sama sobie za odwagę i decyzję jaką podjęłam. Radykalnie, szybko i bezboleśnie.

Myślę że...

Szczerość, otwartość, lojalność oraz przyjacielskie podejście – podstawa życia

Już pisałam o Promocjone.com. To studio reklamy, w którym będę się już na 100% realizowała od 1 lipca br. (oczywiście oprócz pisania :)). Firma będzie działać w pełnym składzie. Musieliśmy przejść jeszcze kilka ścieżek, żeby zrozumieć gdzie nasze miejsce i co chcemy robić. I przede wszystkim w jakim klimacie chcemy pracować. Warto sobie samemu określić cele i trzymać się ich. Nieważne ile zarabiasz, ważne żebyś robił to co kochasz, w przeciwnym razie nie będziesz spełniony.

Myślę że... Śladami Pisarzy

Moje spotkanie autorskie w Szczecinie

W piątek trzynastego spotkałam się z czytelnikami Biblioteki Publicznej w Szczecinie w ProMedia. Spotkanie poprowadził Tomasz Połoński, któremu bardzo dziękuję za ciekawą rozmowę.

Porozmawialiśmy o osobach, które wywarły duży wpływ na moje pisanie. Mowa tutaj o Nietzsche, Kafce, Pascalu, Konwickim. Rozmawialiśmy o emocjach, dotyku, seksualności, lęku i ogólnie o literaturze.

Myślę że...

Z imieniem outsidera mi do twarzy

Kolejny krok milowy w moim życiu. Postanowiłam postawić wszystko na jedna kartę i zostawić pracę na etacie. Tyle lat potrafiłam wytrzymać. Niestety w pewnym wieku świadomość zaczyna przeszkadzać. Za dużo się widzi, a do tego za dużo się pragnie. Normalności i spełnienia. A czasami dobrego słowa, o które coraz trudniej. Myślimy o awansach, przypodobaniu się i kasie.

Myślę że... Polecam

Młodzi ludzie sięgają po placebo

Przeglądałam internet i natrafiłam na gazetkę dwumiesięcznik licealisty – Gazetkę Zaborczą, a w niej znalazłam recenzję mojej książki. Z jednej strony się ucieszyłam, a z drugiej strony zmartwiłam tym, że młodzi ludzie zmagają się z depresją lub z innymi chorobami. Zapraszam was do przeczytania recenzji autorstwa Weroniki Krawczyk..

Myślę że...

Spotkanie z cyklu Placebo

Jeżeli macie ochotę zobaczyć jak wczoraj było na spotkaniu z cyklu Placebo to zapraszam do obejrzenia galerii. Spotkanie poprowadziła Agnieszka Kopaczyńska – Moskaluk, dziennikarka Radia Plus Gorzów, która przeczytała fragment mojej książki.

Myślę że...

Czy warto mieć nadzieję?

Choć mam bardzo dużo zajęć, pracy i czas mam maksymalnie zorganizowany i często jestem zmęczona, cieszę się że dzieją się nagle w moim życiu fajne wydarzenia. Może tak jest, że musisz spaść na samo dno, żeby się odbić. Smutne jest to, że na dno spadasz dzięki innym. To tak jakbyś tylko ty był kiepski (w ich mniemaniu), a inni byli bez skazy.