Kategoria: Myślę że…

Myślę że...

Z imieniem outsidera mi do twarzy

Kolejny krok milowy w moim życiu. Postanowiłam postawić wszystko na jedna kartę i zostawić pracę na etacie. Tyle lat potrafiłam wytrzymać. Niestety w pewnym wieku świadomość zaczyna przeszkadzać. Za dużo się widzi, a do tego za dużo się pragnie. Normalności i spełnienia. A czasami dobrego słowa, o które coraz trudniej. Myślimy o awansach, przypodobaniu się i kasie.

Myślę że... Polecam

Młodzi ludzie sięgają po placebo

Przeglądałam internet i natrafiłam na gazetkę dwumiesięcznik licealisty – Gazetkę Zaborczą, a w niej znalazłam recenzję mojej książki. Z jednej strony się ucieszyłam, a z drugiej strony zmartwiłam tym, że młodzi ludzie zmagają się z depresją lub z innymi chorobami. Zapraszam was do przeczytania recenzji autorstwa Weroniki Krawczyk..

Myślę że...

Spotkanie z cyklu Placebo

Jeżeli macie ochotę zobaczyć jak wczoraj było na spotkaniu z cyklu Placebo to zapraszam do obejrzenia galerii. Spotkanie poprowadziła Agnieszka Kopaczyńska – Moskaluk, dziennikarka Radia Plus Gorzów, która przeczytała fragment mojej książki.

Myślę że...

Czy warto mieć nadzieję?

Choć mam bardzo dużo zajęć, pracy i czas mam maksymalnie zorganizowany i często jestem zmęczona, cieszę się że dzieją się nagle w moim życiu fajne wydarzenia. Może tak jest, że musisz spaść na samo dno, żeby się odbić. Smutne jest to, że na dno spadasz dzięki innym. To tak jakbyś tylko ty był kiepski (w ich mniemaniu), a inni byli bez skazy.

Myślę że...

Kat ma zawsze złą reputację

Miałam nic nie pisać, ale korci mnie maksymalnie. Mam dość tego co się dzieje w polityce. Staram się nie oglądać tv wszystko po to, żeby oszczędzić sobie atrakcji. Nie da się jednak od tego uwolnić. Głupota na każdym kroku. Szczerze przyznam wkurza mnie nasza postawa. Nie wiem co sobie wyobrażaliśmy, wybierając takie rozwiązania. Jak bardzo trzeba być ślepym, żeby wierzyć w cuda.

Myślę że...

Czy Czesi są po to, żeby rozśmieszać Polaków?

Potrzebuję już wiosny. Ciepła, słońca. Teraz bardziej niż kiedykolwiek czuję krótką dobę i szary klimat. Nie wiem czy ma to związek z wiekiem, który gna przed siebie (czy tego chcę, czy nie). A taka aura sprzyja rozmyślaniu i demonizowaniu swoich codziennych problemów. Kiedy jest wiosna to wszystko jakby jest mniej tragiczne. No Ameryki nie odkryłam, ale musiałam to napisać.

Myślę że...

Samotność jest tak bardzo pociągająca, że często jej ulegam

Brakuje mi słońca. Brakuje mi radości. Gdzie jej szukać? Wiem, wiem w codzienności. Każdy miły gest i detal powinien przynosić mi radość, a tak dziś nie jest. No i powinnam cieszyć się ze zdrowia, które nie jest najgorsze. No i cieszę się.

Myślę że...

Po co mi to życie?

Za mało było w moim życiu Davida Bowie.. Pierwszy raz usłyszałam jego w utworze „Let’s Dance” jak miałam naście lat, na MTV. PRL nie lubił artysty, a może nie rozumiał…

Myślę że...

O codziennym wyczerpaniu Kafki

Czytam Dzienniki Kafki. Czytam i myślę, jaka szkoda, że tak krótko żył, zaledwie 41 lat… To zbyt krótko, na autora tak świetnych powieści. Ciekawa osoba, która męczyła się w pracy na pełnym etacie. Praca zawodowa zabierała jemu codziennie zbyt dużo czasu, energii i podgryzała jego psychikę…