Kiedy mało kto was rozumie…

Czujecie czasami, że mało kto was rozumie? I absolutnie nie chodzi o wywyższanie się ani o czepianie. Ile wewnętrznej chęci człowiek wkłada, żeby z kimś można było porozmawiać na ciekawe, ale naprawdę ciekawe tematy. I muszę stwierdzić, że jest problem. Wtedy sięgam po różnego rodzaju rozprawy, dzienniki, rozmowy Mistrzów, korespondencję, by choć przez literacką chwilę, trochę nierealną, oderwaną od codzienności, pobyć wśród ludzi, którzy rozumieją świat podobnie jak ja. Bo to, że odczytujesz świat inaczej niż ktoś współczesny, to, że ten świat rozumiesz prawdziwie, naturalnie z wszystkimi jego bolączkami, realiami to nie znaczy, że jesteś człowiekiem pozbawionym radości życia czy optymizmu, wręcz przeciwnie. Im więcej widzisz, tym bardziej masz ochotę żyć inaczej. Lekko.

Męczy mnie od wczoraj temat, który jest dla mnie mało realny, inny. A mianowicie miałam wczoraj bardzo ciekawe spotkanie, inne, magiczne, nieziemskie, wrażliwe, głębokie, ah nie wiem co jeszcze napisać. A przy tym ciepłe i serdeczne. Szok. Poczułam, że przez chwilę przenoszę się w świat Sławomira Mrożka. Tak, spotkałam się z jego osobistym sekretarzem – fotografikiem Pawłem Charą. Choć Pawła znam od lat i już niejedną rozmowę spędziliśmy na debatowaniu o tym i o tamtym, w gronie osób, z którymi czas płynie w mgnieniu oka (pozdrawiam Olę i Marcina). Takie spotkanie jest zupełnym przeciwieństwem długich, bezsensownych i męczących, nie wnoszących nic w nasze życie, rozmów. Tak teraz tą chwilę faktycznie celebrowałam.

Nie napiszę o czym rozmawialiśmy, ale przeżyłam coś niesamowicie inspirującego. Obym miała wiele okazji do takich spotkań, obym miała możliwość rozmawiania o równie ciekawych osobach, innych niż my wszyscy. Jeżeli nie będę miała tyle szczęścia, nadal zasiądę ze swoimi książkami, bez których trudno byłoby żyć w obecnym czasie. Tak to jest, kiedy bliżej ci jest do średniowiecza niż świetlanej przyszłości, obsypanej pyłem z kosmosu, który już przestaje być tak bardzo tajemniczy jak kiedyś…

tumblr_mlq37z4j1B1qe1u6qo1_500