Staram się oddać przestrzeni dobrą energię – rozmowa z Kamilą Kraus

Fabryka Ludzi i Koneserzy Życia to miejsce, w którym możecie spotkać ciekawe osoby. Cieszę się, że mogę gościć na blogu artystów, których podziwiam. Dziś chciałam przedstawić kolejną osobą, jest nią malarka, fotograf, wokalistka, autorska tekstów oraz bardzo piękna kobieta  –  Kamila Kraus. Bardzo się cieszę, że Kamila przyjęła moje zaproszenie.

Jej prace malarskie i fotograficzne znalazły uznanie w Nowym Jorku, Wiedniu i Madrycie. Z wykształcenia jest magistrem sztuki, absolwentką Wydziału Artystycznego Instytutu Sztuk Wizualnych UZ, Malarstwo, specjalność: fotografia. W 2010 roku wydała swoją debiutancką płytę BRAJLEM, która jako pierwsza na polskim rynku muzycznym posiada teksty zapisane w systemie braille’a. Do współpracy zaprosiła m.in. aktora Wiktora Zborowskiego, kompozytora Ygora Przebindowskiego oraz producenta muzycznego Roberta Amiriana, a także wielu utalentowanych muzyków i ludzi wspólnie tworzących ten album.

Pierwsze kroki na scenie muzycznej stawiała we Wrocławiu, w Teatrze Muzycznym Capitol. Współpracowała z aktorami, reżyserami, choreografami i muzykami polskiej sceny, m.in. z pianistą światowej sławy Leszkiem Możdżerem, reżyserem Wojciechem Kościelniakiem, Markiem Grzesińskim-Weiss oraz choreografką i Dyrektorką Artystyczną Bałtyckiego Teatru Tańca – Izadorą Weiss. Natomiast w dziedzinie fotografii współpracowała z Natalią LL (Natalią Lach-Lachowicz) – artystką światowej sławy, z którą miała zaszczyt zetknąć się na studiach. Mieszka i pracuje w Warszawie.

 

10292137_10202075263229636_1997827896371814926_n

 

E.Ch: Witaj Kamilo. Cieszę się, że istnieje Facebook, choć miałam mieszane uczucia i czasami jeszcze mam, jednak to on daje nam możliwość poznawania interesujących ludzi. A ja bardzo cenię ludzi z pasją. Cenie osoby, które patrzą na świat z uczuciem poprzez wyznawane przez nich wartości. A które wartości pomagają Ci tworzyć?

KK : Witaj Elizo ,dziękuję za zaproszenie do rozmowy, tak Facebook jest jedną z możliwości poznania innych ,interesujących ludzi. Tak jak to spotknie.

Które wartości pomagają mi tworzyć…Z miłości do zawodu ,do Uniwersum tworzę.

Tworzenie w moim przypadku wynika z wewnętrznej potrzeby.  Tu nie ma kalkulacji. Szacunek do Wszechświata, do przyrody, która bardzo mnie inspiruje, do drugiego człowieka, do muzyki,  można by rzec, że to im oddaję cześć, staram się robić to, co robię najlepiej jak potrafię, oddać przestrzeni dobrą energię poprzez swoje działania.

Jesteś wszechstronnie utalentowana. Jak to się dzieje, że w jednym umyśle rozkwita tak dużo pięknych i różnych światów? 

Dziękuję, bardzo to miłe, że taki masz odbiór. Nie wiem…może to kwestia układu gwiazd na niebie, gdy się urodziłam, a może suma wszystkich poprzednich wcieleń, geny ? Świadomy wybór roli przed narodzinami ? Albo komuś (Bogu – Bogini) sypnęła się niechcący większa ilość możliwości artystycznych do zbioru atomów zwanych Kamilą Kraus ? Zawsze byłam osobą poszukującą, „coś” pchało mnie w różne strony, możliwości wyrażania się poprzez dziedziny artystyczne. Wrażliwość artystyczna, może tak to nazwijmy…

Jak zaczęła się Twoja ścieżka zawodowa? Co było pierwsze?

Malarstwo i muzyka. Potem jedno zaczęło wynikać z drugiego, np. fotografia z malarstwa, malarstwo z muzyki, śpiewając także można malować obrazy…dźwiękiem, a muzyka pozwala nieść rękę i pędzel w świat koloru.

W 2010 roku zadebiutowałaś płytą „Brajlem”. To połączenie klasyki i jazzu, otulone atmosferą piosenki poetyckiej. Dlaczego akurat ten świat?

Chodziło mi o to, aby zwrócić uwagę na ludzi niewidomych i niedowidzących, że są nieodłączną częścią naszego społeczeństwa, spójną, że nie ma tu żadnych podziałów, świat uczuć jest pomostem, który najlepiej obrazuje tę niewidoczną… nić łączącą nas wszystkich, a także tytuł płyty „Brajlem” jest metaforą czyli :  „Miłość – Miłością” –   zapis niewidzialnego.

Głównym tematem płyty jest natomiast miłość zapisana w wierszach Haliny Poświatowskiej, Zbigniewa Herberta oraz Twoich. Czy to Twoi ulubieni autorzy ? 

W trakcie pracy nad płytą, na tamtym etapie poszukiwań, odnalazłam u Poświatowskiej i Herberta to, czego szukałam, są mi bardzo bliscy, każdy z nich inny, bliskie wrażliwości.

Co zmieniło się od czasu wydania płyty?

Czy stałam się Gwiazdą Polskiego Show Biznesu muzycznego? Żartuję.

Nadal robię swoje, 1 października minie 5lat od pojawienia się „Brajlem” na rynku muzycznym, może uśmiecham się częściej. Tak, dokonało się po dłuższym czasie, to, o czym marzyłam. Działam. Tworzę. W planach kolejna płyta. Spotkałam ciekawych ludzi.

Malarstwo jest dla mnie równie ważnym elementem twórczości jak muzyka. Powstały nowe obrazy, nowe teksty do nowej płyty, ale to wymaga czasu, proces…. Trzymaj kciuki.

Trzymam kciuki :). Malujesz również obrazy, które niosą według mnie nadzieję. Mają w sobie minimalizm, podobnie jak wydanie Twojej płyty. Czy minimalizm wystarcza, żeby zrozumieć świat przedstawiany przez autora? 

Bardzo dziękuję, to miłe słowa, piękny odbiór. Lubię minimalizm, lubię tę formę wyrazu, jego aspekt wizualny, ale czasem pióra też są ok 😉 to zależy. Życie jest różnorodne, jakby tylko minimalizm był na świecie byłoby może smutno, chociaż… na ulicach zapewne byłoby ładniej, bez reklam itp., albo taka minimalistyczna reklama, bez słów, na wysokim poziomie estetycznym, pojawiająca się rzadko, niczym obraz, to też byłby dobry pomysł minimalistyczny.

10993960_10203764998471961_2170769388018047326_n

DREAM No2 : CYPRUS


1901304_10203727336210428_7341913327508424619_n

LET IN THE LIGHT

11028356_10204540531299797_6511241006412474326_n

INDIGO DREAM No.2:
IN DEEP OCEAN SONATA ,
SIREN QUIET SOUND

 

Jak oceniasz rynek artystyczny w Polsce? Musiałam o to zapytać.

Mamy bardzo dużo zdolnych ludzi, którzy tworzą piękne rzeczy, muzyków, artystów plastyków, tylko na tej części chcę się koncentrować, choć czasem ręce opadają…

Marzy mi się, aby kiedyś, a może już jutro, nagle, tylko ta część ludzi była promowana, kupowana, podziwiana, ta dobra część tej grupy ludzi tworzących, mam takie wrażenie, że jeszcze sporo nauki przed odbiorcami w temacie dobrego gustu. Naprawdę można.

Podzielam Twoje zdanie… bardzo dziękuję Ci za ta, że zgodziłaś się na rozmowę.  

1908084_10202648972051998_7593863430063786813_n