Świat wywołuje pobłażliwy uśmiech

Myślę że...

Milczałam długo, ponieważ mam takie momenty w swoim życiu..

Chyba muszę wrzucić trochę koloru na mój blog. Przecież wiosna idzie i niepowtarzalny zapach rozprzestrzenia się w powietrzu. Nie można tego przespać, ten czas jest bezpowrotny. Warto o tym pamiętać i cieszyć się. Choć mój wewnętrzny mrok zalewa to co piszę w kolejnej książce, jednak na zewnątrz chciałabym dać Wam więcej optymizmu.

Polecam

Całkowicie oddaje się swojej obsesji

Oglądaliście  filmy „Chłopcy z ferajny”, „Kasyno”, „Taksówkarz”, „Wściekły Byk”, a ostatnio „Milczenie”? Zastanawiałam się jaką osobą musi być reżyser filmów, których często drastyczne sceny pozostają na zawsze w świadomości widza. Dziś jestem po lekturze Richarda Schickela pt. „Martin Scorsese – Rozmowy” i już wiem dlaczego jego filmy tak bardzo przemawiają. 

Myślę że...

Nic nie jest dane raz na zawsze

Zainteresowała mnie historia byłego szpitala psychiatrycznego w Owińskach. To miejsce jest symbolem tego, jak okrutny potrafi być człowiek i jak wiele osób może zginąć w wyniku jego chorej ambicji i chorych przekonań. Mam w sobie taki lęk, że to się nie skończyło, że jest sporo miejsc na ziemi, gdzie w piekle rzeczywistości zamieszkują niewinne osoby.

Polecam

Erudycja i głębia postrzegania świata

Oglądaliście film Bernarda Bertolucciego „Ukryte pragnienia” z Liv Tyler? Już wtedy poczułam niepowtarzalny klimat. I choć film ten jest określany jako jeden ze słabszych utworów reżysera, to ja mam do dziś miłe i niezapomniane odczucia. Dla portalu kulturantki.pl napisałam kilka słów na temat najnowszej książki „Bertolucci”.

Polecam

Schulz i jego bogate życie wewnętrzne

Bruno Schulz ciekawił mnie od lat. Byłam pod wrażeniem kiedy dowiedziałam się, że panowie Gombrowicz, Witkacy i Bruno Schulz spotykali się… jakie to musiały być rozmowy (?!). Pomyślałam wtedy, gdyby dane mi było pobyć choć przez chwilę w ich towarzystwie, posłuchać dialogów, monologów … Dlatego kiedy wpadł mi w ręce tom 5 „Księga listów” Bruno Schulza, z niecierpliwością czytałam każdą kartkę. Choć przez chwilę zbliżyłam się do pisarza. 

Fabryka ludzi

Nie staram się nikomu dorównać, rozmowa z Joanną Cegłą

Jeżeli podziwiacie osoby, które coś robią to uwierzcie, że ja mam zupełnie tak samo. Ile trzeba mieć w sobie siły i pasji, żeby uprawiać kilka dyscyplin na raz. Może Joannie nie wydaje się, że to wielka rzecz, ja myślę zupełnie inaczej. To jest wielka rzecz. Teraz w obecnych czasach, kiedy więcej czasu spędzamy przed komputerem, zmobilizowanie się i uprawianie sportu to duże osiągnięcie. Ile razy zaczynaliście ćwiczyć? Jakiś czas temu udało mi się dla portalu Kulturantki.pl przeprowadzić rozmowę z Asią Cegłą.

Myślę że... Polecam

Życie zgodnie ze sobą procentuje

Za oknem… mhy…. mega pogoda. I wydawałoby się, że nie opłaca się nic, że czas dekadencji zalał codzienność. I nawet już wydaje się, że żyć się nie chce… I nagle przychodzi taka wewnętrzna myśl. A gdyby tak pomyśleć optymistycznie? Gdyby tak zajrzeć na profil na FB – Ubaw.pl, na którym uśmiech sam przychodzi. A gdyby tak poszukać dobrego filmu, który „rozpali wnętrze” i sprawi, że zechce się coś robić. Żyć.

Myślę że...

Wolność jest bezcenna!

Jak ja tutaj dawno nie byłam. Nie mam czasu. Od kiedy pracuję u siebie to czas przelatuje przez palce. Kiedy? Sama nie wiem. Wiem jednak, że warto. Wolność jest bezcenna. Kiedy idę rano do pracy w krótkich spodenkach i trampkach uśmiecham się sama do siebie. Patrzę w niebo, słucham śpiewu ptaków i dziękuję sama sobie za odwagę i decyzję jaką podjęłam. Radykalnie, szybko i bezboleśnie.

Polecam

Intelektualista, który zachwycił mnie autentycznością

Miałam ostatnio szczęście do literatury. Trafiłam na kolejnego autora, który na stałe zagości w mojej biblioteczce. To Michel Leiris i jego „Wiek męski”. Niektórych książka ponoć drażni, mnie zafascynowała. Z zaciekawieniem zapoznałam się ze stadium myślowym dorastającego, a później dojrzewającego mężczyzny. Często zgadzając się z jego zdaniem. I choć innych książka denerwuje (tak wynika z recenzji), ja czytając ją uśmiechałam się i przytakiwałam w myśli. Głównym bohaterem jest zbuntowany mieszczuch, którego trzeźwe i realne spojrzenie na proces starzenia się człowieka, jest bezcenne. To intelektualista, który zachwycił mnie swoją autentycznością.